środa, 18 września 2013

Czego tu szukasz?

Oh... widzę że już przyszedłeś. Dziwne to miasto prawda. W lato jest tu pełno turystów. Widzisz to jezioro w oddali? Jest tam mnóstwo domków letniskowych. Przyjechałeś już po sezonie więc nikogo tu obcego nie zobaczysz. Teraz będą z powrotem panowały miejskie zwyczaje. Pięknie tu prawda? W Castle Lake zawsze tak jest jesienią. Pytasz co to za budynek tam w oddali? To gimnazjum nr. 6. Jest dość przytulne choć malutkie. Opowiem ci co się tu działo dawno temu. To było ponad sto lat temu. Wprowadziła się tu rodzina Blackthorne. Wyglądali na sympatycznych. Była to trzy osobowa rodzinka. Matka, ojciec i mała córeczka. Zapraszali do siebie sąsiadów, urządzali przyjęcia. Aż nie wybuchła plaga. Marie- ich córka- zachorowała na malarię. Była to tragedia z jaką walczyło wiele rodzin. Dużo, oj, dużo ludzi wtedy zmarło. Ale ich córka wyzdrowiała. Wszystkie dzieci tu przeżyły. Było to dość niezwykłe. Dzieci zaczęły się dziwnie zachowywać były jakieś ponure. Rodzina Blackthorne przestała innych zapraszać, a Marie nosiła grube ciuchy. Każdy myślał że dalej się zmaga z chorobą. Krążą plotki że jej rodzice zawarli wtedy pakt z szatanem by ją ocalić. To tylko legendy. Całe to miasteczko jest dziwne. Wszyscy mają tu swoje zasady, lepiej nie wtykaj nosa w nie swoje sprawy. Nawet gimnazjum ma swoje tradycje. Jesteś tu nowy. Znajdź kogoś kto ci to wytłumaczy. Widzisz tamten autobus? Jadą do szkoły. Najpierw zawozi podstawówkę a potem gimnazjum. Zaczyna się rok szkolny. Powodzenia przyjacielu.